Obserwatorzy

niedziela, 6 sierpnia 2017

WRAP UP LIPIEC 2017, czyli jak mało przeczytałam w lipcu...

WRAP UP LIPIEC 2017



Lipiec był dla mnie miesiącem wyjazdów – i spontanicznych, i planowanych. Z tego względu za wiele książek nie udało mi się przeczytać. Poza tym książki zjadają pieniądze i odchudzają portfel, więc czytałam dość oszczędnie, by mieć coś jeszcze na sierpień.

Ale i tak jestem z siebie dumna, choć jak patrzyłam na Wrap Up u innych blogerów, to się załamywałam, jak mało przeczytałam w stosunku do nich.

W każdym razie są to książki, o których jeszcze nic nie było na blogu (ale będzie!), albo niedawno pojawiły się recenzje. 

Bez zbędnego biadolenia, przechodzę do sedna. :D

Przeczytane w tym miesiącu:

– "Dziewczyna z pociągu" Paula Hawkins.

Książka nie przypadła mi do gustu, szczerze powiedziawszy się wręcz na niej zawiodłam. Nie będę tu mówić za wiele, aczkolwiek było to dla mnie największe rozczarowanie lipca.

(Recenzja niebawem.)

– "Klątwa Przeznaczenia" Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka.

Książka była w miarę przyjemna, po mimo paru błędów logicznych. Zaskoczyła mnie, choć też nie powaliła na łopatki. To była przyjemna lektura.


– "Czerwona Królowa" Victoria Aveyard.

Książka, która podbiła moje serce, choć nie należy do najwybitniejszych, nie jest również zła. Bardzo na plus!


– "Światło między oceanami" M. L. Stedman.

Wzruszająca opowieść o przeszkodach, jakie pod nogi kładzie nam życie. Mimo trudnego do przebrnięcia początku, pozycja warta jest dotrwania do końca. Czytając ją, pamiętajcie, by mieć w pobliżu zapas chusteczek!

(Recenzja niebawem.)

Ilość przeczytanych: cztery. Niewiele, choć są wakacje. Szkoda tylko, że książki tak mi portfel odchudzają. 

Książki zakupione w tym miesiącu:

– "Razem będzie lepiej" Jojo Moyes. 

Jeszcze nie czytałam, jest to mój plan na sierpień.

– "Szklany Miecz" Victoria Aveyard (kontynuacja "Czerwonej Królowej").

Jeszcze nie czytałam, jest to mój plan na sierpień.

Ilość zakupionych: dwie. A miałam oszczędzać i nic nie wydawać...

Plany na sierpień


Mam dużą nadzieję, iż uda mi się w tym miesiącu przeczytać:

– "Razem będzie lepiej" Jojo Moyes,

– "Szklany Miecz" Victoria Aveyard,

– "Kroniki Jaaru: Księga Luster" Adam Faber,

– "Dance&Sing&Love: Miłosny Układ" Layla Wheldon

i, gdybym dorwała w jakiś sposób, to również:

– "Buntowniczka z pustyni" Alwyn Hamilton.

Poza tym planuję po raz drugi przeczytać "Syrenę" Kiery Cass, gdyż jest ona naprawdę dobrą wakacyjną pozycją! ♥


A jakie Wy macie plany na najbliższy miesiąc i ile Wam się udało przeczytać? :D Chwalcie się w komentarzach ♥

3 komentarze:

  1. Ja w lipcu przeczytałam 11 książek - sama aż jestem w szoku, bo to mój najlepszy wynik w tym roku. ;) (o jak nieświadomie mi się zrymowało!) Jednak zawsze powtarzam - nie liczy się ilość, ale radość z czytania. :)

    Kurczę, tyle książek czeka w kolejce, że chyba sama powinnam sobie z góry planować, co będę czytać w danym miesiącu... ;)

    Pozdrawiam,
    Monia z www.onalubi.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, podziwiam za te jedenaście książek. Chyba nigdy jeszcze tyle nie przeczytałam, mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni :D

      I również pozdrawiam :D

      Usuń
  2. Mało to by było jakbyś w ogóle nie przeczytała żadnej :) 4 to dobry wynik :) Też czytałam Dziewczynę z pociągu - co prawda nie teraz, a rok temu, ale zdanie mam takie samo jak Ty. Beznadziejna była.

    Pozdrawiam,
    Natalia

    OdpowiedzUsuń